Ludzie i ich śmieszne próby robienia zdjęć artystycznych

W obliczu rosnącej popularności smartfonów niemal każdy z nas próbuje zaskoczyć znajomych i rodzinę oryginalnym zdjęciem. Często jednak zapał przewyższa umiejętności, co prowadzi do serii zabawnych i nietypowych wpadek. Przyjrzyjmy się kilku zabawnym scenariuszom, które pokazują, że droga do idealnego ujęcia bywa wyboista.

Humor w fotografii amatorskiej

W świecie amatorskiej fotografii często dominuje przekonanie, że każdy kadr może być artystyczny. Wystarczy trochę fantazji, nietypowy pomysł i oczywiście… odpowiedni ``! Niestety, nie zawsze wychodzi tak, jakbyśmy chcieli. Poniżej lista najczęstszych incydentów, które rozbawią zarówno początkujących, jak i doświadczonych fotografów.

Kompozycja kontra rzeczywistość

  • Planujesz romantyczne ujęcie na tle zachodzącego słońca, a tu nagle w kadr wbiega rozbawione psisko, zasłaniając całe niebo.
  • Przeforsowana perspektywa sprawia, że kolega nad aparatem wygląda na gigantyczną postać przy zwykłym paragrafie blokowisk.
  • Decydujesz się na zdjęcie z kwiatami w pierwszym planie – nagle zbliża się obca babcia, przekonując, że to „jej ogród”.

Niewidzialne bariery

Ustawiasz modelkę na brzegu schodów, by dodać zdjęciu głębi. W efekcie nie zauważasz, że tuż za nią stoi… miejski zamiatacz, usuwający liście, i – co gorsza – w pełnym pędzie zamyka za sobą furtkę. Wasze kadr zamiast bajkowej sceny przypomina ujęcie z komedii slapstickowej.

Śmieszne sytuacje na planie zdjęciowym

Profesjonalne plany zdjęciowe znamy głównie z telewizji i magazynów. Jednak nawet tam zdarzają się sytuacje wyjęte żywcem z komediowej sceny:

  • Podczas sesji modowej w opuszczonym magazynie świeci się światło zza drzwi. Modelka stoi w pełnym makijażu, a tu nagle… stuk, stuk – ekipa zamyka drzwi. Efekt? Połowa kadru stoi w mroku.
  • Fotograf montuje wielki reflektor, by uzyskać dramatyczne światło. Nagle pompka do balonów strzela na oślep i wszystkie dmuchane rekwizyty odlatują w siną dal.
  • Próba synchronizacji uśmiechu wszystkich asystentów kończy się tak, że każdy śmieje się w inną stronę, a w tle rzuca się cień zamotany skrętką od lampy.

Selfie po mistrzowsku? Nie tym razem!

Chyba każdy zna osobę, która stara się zrobić selfie na klifie czy w środku ulicy, by uzyskać efekt grozy. Często kończy się to paniką przechodniów, a autor fotki zamiast efektownego ujęcia publikuje wzruszające nagranie ratunkowej brygady medycznej.

Niespodziewani bohaterowie ujęć

Czasami nie planujemy udziału innych osób lub zwierząt w swojej sesji. Ale to one kradną całe show i zamieniają nasze „idealne” kadry w małe arcydzieła niezamierzonego humoru.

Zwierzęta w roli głównej

  • Wspólne zdjęcie z psem pod palmą kończy się dokładnie wtedy, gdy pupil… zechce wypróbować Wasze buty jako przekąskę.
  • Kot przechodzi po klatce piersiowej fotografa w trakcie długiej ekspozycji – wynik: nieostre plamy, które wyglądają jak awangardowe malarstwo.

Przechodnie i tło akcji

Nawet w najbardziej odizolowanych miejscach zdarza się, że za plecami modela pojawi się jogger w skarpetkach na… truskawkach lub starsza pani z wielgachnym bagażem zakupowym. Jej zawartość rzadko utrzymuje się w stylu minimalizmu.

Porady i sposoby na uniknięcie wpadek

Chociaż wpadki potrafią dostarczyć mnóstwa rozrywki, warto poznać podstawowe triki, by przynajmniej część sesji przeszła bez niespodzianek.

  • Sprawdź dokładnie otoczenie – zanim naciśniesz spust migawki, rozejrzyj się na pół metra wokół, by nie złapać niechcianego obiektu.
  • Zadbaj o stabilność – trójnóg lub monopod znacznie zmniejszą ryzyko wypadkowego potrącenia lampy lub obiektywu.
  • Wypróbuj tryb seryjny – robiąc kilkanaście ujęć z rzędu, zwiększasz szansę na trafienie w TEN moment, kiedy wszystko wygląda perfekcyjnie.
  • Ustal sygnały z asystentami – proste komendy („światło ON”, „modelka gotowa”) ograniczą chaos i niepotrzebne śmiechy w trakcie pracy.
  • Nie bój się improwizacji – często najlepsze, efekty powstają z nieplanowanych sytuacji. Pozwól sobie na odrobinę creativity i dystansu do siebie.

Choć żadne przygotowania nie ustrzegą w pełni przed niespodziankami, to właśnie one sprawiają, że amatorskie ujęcia zyskują wyjątkowy, często komediowy charakter. Każda wpadka to opowieść, którą z dumą będziemy opowiadać przy rodzinnym stole, a dziś – dzięki internetowi – mogą bawić całą sieć.